Sonda
Co zmienił byś w naszym sklepie ?
Produkt dnia
Producenci
Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się
Jak perły słodkowodne podbiły rynek biżuterii

Perły słodkowodne stanowią dziś znakomitą część rynku nie tylko pereł, ale całej biżuterii na świecie. Jak to się stało, skoro zaczęło się od poławiania perłopławów w morzach i oceanach?

Zacznijmy od tego, że perły słodkowodne oraz słonowodne są praktycznie nie do odróżnienia. Wyglądają niemal identycznie nawet dla ekspertów najwyższej klasy, którzy nie mają możliwości skatalogowania ich bez zastosowania specjalistycznego sprzętu. Różni je praktycznie tylko cena - perły słodkowodne są kilkukrotnie tańsze od słonowodnych, dzięki czemu przebojem podbiły rynek biżuterii.


Jak powstają perły słodkowodne


W skrócie: tak samo, jak słonowodne. Rozwijają się jednak w małżach żyjących w słodkowodnych wodach: rzekach oraz jeziorach, głównie na półkuli północnej, gdzie klimat jest umiarkowany. Występują w dwóch rodzajach małż: Unio (skójka) oraz Anodonta (szczeżuja).


Perłopławy pod ochroną

Od dawnych czasów średniowiecza, perły były biżuterią, która przysługiwała głównie najszlachetniej urodzonym. Pod tym względem linia podziału była praktycznie identyczna w całej Europie. Kto wyłowił perłę, mógł nacieszyć się jej widokiem, ale tylko przez chwilę - należało ją potem niezwłocznie oddać swojemu władcy. Oczywiście król, książe lub inny namiestnik - gdy miał akurat dobry humor - czasami nagradzał za to poddanego np. workiem pszenicy. Ubodzy wieśniacy prześcigali się więc w poszukiwaniu pereł i z czasem perłopławów było coraz mniej. Bez wątpienia miał na to wpływ także szybko rosnący poziom zanieczyszczeń rzek i jezior.

Efekt? Dziś we wszystkich krajach skandynawskich oraz praktycznie w całej Europie środkowej, połów pereł jest zakazany. Główny wpływ na zmniejszenie populacji perłopławów miał rozwój rolnictwa, a dokładniej stosowanych w nim nawozów, opartych na azotanach, które nie są tolerowane przez skorupiaki. Z tego samego powodu w rzekach i jeziorach znacznie ograniczyła się też populacja raków, które jeszcze kilkadziesiąt lat temu były codziennością.


Perły słodkowodne i kombinatorzy


Już od lat 50. XX wieku praktycznie cała światowa produkcja pereł pochodzi więc z hodowli słodkowodnych. Najsłynniejszą z nich jest jezioro Biwa („Biwa-co”), znajdujące się na północ od Kioto na wyspie Honsiu w Japonii. Perły Biwa szybko zdobyły renomę i przez lata były najdroższymi perłami na świecie. Dziś hodowla praktycznie nie istnieje, ale nie brakuje za to sprzedawców, którzy "perły Biwa" sprowadzają w hurtowych ilościach...

Obecnie 97% produkcji pereł pochodzi z Chin. Mieszkańcy Państwa Środka do perfekcji opanowali bowiem tajniki hodowli perłopławów i wszczepiają cząstki nabłonka małżom słodkowodnym (Hyriopsis schlegeli). Doszli już nawet do takiej wprawy, że z jednego małża potrafią pozyskać nawet 20 pereł.

Proces ich hodowli jest jednak bardzo czasochłonny. Sześciomilimetrowa perła rośnie ok. 2 lat i bardzo rzadko jest okrągła. Nieregularne perły są jednak tańsze i mniej popularne od kulistych, więc nie wszystkie znajdują zbyt. Co robią z nimi Chińczycy? Owijają nabłonkiem i umieszczają w małżu po raz kolejny! Dzięki temu kształt perły się poprawia i może ona osiągnąć wielkość nawet 12 mm. Zdarzają się oczywiście także większe perły słodkowodne, ale jest to już niezwykła rzadkość, nawet mimo tego, że małż żyje do 13 lat. Tylko przez trzy pierwsze lata po wszczepieniu produkuje macicę perłową, ale dzięki temu produkcję można powtarzać w jednym osobniku nawet trzy razy. Po pozyskaniu perły i wszczepieniu kolejnego nabłonka, małże wracają do klatek umieszczonych na głębokości 1-2 metrów, a słodka woda zapewnia znacznie większe szanse na udaną hodowlę. Perły rozwijają się w niej nawet 2 razy częściej niż w wodzie słonej.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl